wtorek, 26 marca 2013

Rozdział 1


„Gdy szukam wspomnień, które trwały ślad pozostawiły we mnie, kiedy podsumowuję godziny, które miały dla mnie znaczenie, odnajduję nieomylnie to, czego żadne bogactwo nie zdołałoby mi zapewnić: nie można kupić przyjaźni człowieka związanego z nami na zawsze doświadczeniami życia.”

15.08.2012.

Dzień jak co dzień, wstałam, umyłam się, ubrałam w normalne ubrania, zjadłam coś, żeby nie zaczynać tego dnia o pustym żołądku i pojechałam do pracy o około godziny szesnastej. Najbardziej w ciągu dnia lubię ten czas od domu do pracy, kiedy jadę samochodem, jestem ubrana w zwykłe ciuchy, nie mam makijażu, moja skóra jest czysta, nie mam żadnych ozdób w postaci naszyjników czy bransoletek. Tak czuję się najlepiej, czuję się jak zwykły, szary człowiek, którym niestety nie dane mi było być. W głośnikach rozbrzmiewała jedna z piosenek zespołu One Direction, ostatnio puszczali je coraz częściej dlatego znałam już część ich repertuaru na pamięć. Lubiłam śpiewać, chodź nie zawsze mi to wychodziło, ale nie przejmowałam się tym, bo jechałam sama w aucie i nikt nie mógł mnie usłyszeć. Niestety droga do pracy zajmowała mi około dwudziestu minut jazdy, więc już po chwili byłam na miejscu, zaparkowałam swój samochód od strony zaplecza, wzięłam torebkę i weszłam do środka.
Nie była to może normalna praca, ale cóż wtedy nie widziałam innego wyjścia z mojego problemu, musiałam gdzieś pracować, ale w żadnym bardziej szanowanym zawodzie mnie nie chciano. Po kilku miesiącach ciężkiego szukania pracy poddałam się i wylądowałam w dość prestiżowym londyńskim klubie ze striptizem, czasem gdy już naprawdę szefowa mi kazała musiałam zgadzać się na więcej, jednak podczas już mojego rocznego pobytu tam taka sytuacja miała miejsce może trzy, cztery razy. Szefowa rozumiała dlaczego zdecydowałam się na taką pracę, wiedziała, że mimo tego co robię to szanuję swoje ciało, pokazuję je tylko dla zarobku. Jedynym plusem tej całej sytuacji było to, że do klubu przychodzili ludzie z pieniędzmi, szanowali oni wszystkie dziewczyny i nie dochodziło nigdy do jakiś makabrycznych sytuacji, o których tyle słyszy się w radio czy telewizji.  
Poszłam do swojej garderoby, ubrałam się, pomalowałam, byłam w tym dość dobra, czasem dziewczyny prosiły mnie, żebym je pomalowała lub uczesała. Z natury miałam czarne włosy, jednak w pracy każda z nas ubierała peruki, ja najczęściej ubierałam z brązowymi, lekko falowanymi włosami, o długości podobnej do moich. Czasem również nakładałyśmy sobie nawzajem sztuczne tatuaże, ponieważ wymagały tego niekiedy od nas układy taneczne. Byłam już gotowa, jednak okazało się, że muszę się przebrać, koncepcja na dzisiaj to: tatuaże, kostiumy w panterę, tipsy, przyzwyczaiłam się na takie kilku godzinowe przemiany. Na czas pracy stawałyśmy się po prostu innymi osobami, o innym wyglądzie. Byłyśmy
prowokacyjne, wyzywające, pociągające, ale w prawdziwym życiu każda z nas była zupełnie inna. Wiem o tym, ponieważ kilka razy wszystkie razem z szefową spotkałyśmy się to na grillu, to w kawiarni, prawie wszystkie były z dziewczyn pracujących ze mną były w tym zawodzie z tych samych przyczyn co ja. To smutne, że życie i brak pracy posuwa nas do tak drastycznych metod i zachowań. Jednak nic nie mogłam na to poradzić, trzeba było się z tym pogodzić, że nawet w tak wielkim mieście jak Londyn trudno o pracę, nawet z dużym wykwalifikowaniem.

14 komentarzy:

  1. wow, genialne. az chce sie dalej czytac, ;***
    @BlackyBlack_

    OdpowiedzUsuń
  2. woohoo o ja czytałam to już przed "premierą" i nie mogę doczekać się następnego rozdziału! genialne! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialnie, genialne, genialne, genialnee ♥
    /@AnnYurisistable

    OdpowiedzUsuń
  4. wiec zaczne od poczatku, zaczyna sie bardzo fajnie, nie mam zarzutow co do spospbu pisania jest wspanialy ogolnie bardzo mi sie podobalo ale bylo dosc krotko ;< zycze wytrwania do konca i by pomysly nie przestaly cie zaskakiwac <3 ~ @ahmyLarreh

    OdpowiedzUsuń
  5. coś króciutko :D ale dobrze! bardzo dobrze. very well >.<
    i tak przechodząc do dalszej części komentarza, bardzo interesuje mnie ta historia. coś nam za dużo to jej nie chcesz zdradzić :D uzbroję się w cierpliwość i poczekam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. WIĘCEJ WIĘCEJ WIĘCEJ <33333!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się ciekawie, więc czekam jak rozwinie się akcja. Życzę dużo weny, żeby rozdziały były udane :D ~ @so_hipsta16

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobra, znowu nie przeczytałam równo z powiadomieniem o rozdziale ALE już nadrobiłam. Chcę więcej, serio serio, przeczytałam to w pięć minut i moja reakcja "OMG, OMG CO DALEJ!" chociaż najlepsze jest to że nie ma jeszcze jakiegoś specjalnego zawrotu akcji! O: Ogólnie rozdział mi się podoba, ale już męczyłam Cię na tt że trochę za krótki, p r z e p r a s z a m ale jako Twój czytelnik musiałam to Ci to napisać, jednakże tak jak pisze @shawty uzbroję się w cierpliwość i będę trwać na kolejne rozdziały, nawet krótkie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie się zaczęło x /@luvvmyselena

    OdpowiedzUsuń
  10. Apparently, the duct tape, or any other tape, suffocates the wart as it cuts off oxygen and
    alloww the body's immune system to kill the wart. Cholera is an acute infection of the small intestine, and it can be life-threatening. Extended hair can cause your physique pimples to get worse if you do not wash it typically, and make confident that it is genuinely cleanse.

    Here is my web page; Wart Removal

    OdpowiedzUsuń
  11. If you are among those People who need to invest their money in something tangible in Uganda Don.
    Just give them the price you want to pay for the house minus 6% - 7% and if
    they ask how high you are willing to go, tell them that's it. With regards to rental properties a guarantor is a person who takes on the role of paying the rent or meeting any liabilities related to the rented property in case the tenant ceases to pay the rent.

    Also visit my web blog: vuokra-asunnot

    OdpowiedzUsuń
  12. If you have some older children, then you may give some thought to investing in a boogie board or some snorkeling items

    My weblog; click here for more info

    OdpowiedzUsuń
  13. I don't create a comment, however after
    looking at a few of the remarks on "Rozdzia� 1". I do have 2 questions for you if it's okay.
    Is it simply me or do some of these responses appear like
    they are written by brain dead folks? :-P And, if you are posting
    at additional places, I'd like to keep up with everything new you have
    to post. Could you list of all of your social community sites like your Facebook
    page, twitter feed, or linkedin profile?

    Feel free to surf to my site - injury attorney Las Vegas,automobile accident lawyer Las Vegas Nevada

    OdpowiedzUsuń
  14. If some one wishes to be updated with latest
    technologies afterward he must be go to see this
    website and be up to date everyday.

    Look at my blog; medical malpractice solicitors

    OdpowiedzUsuń

byłoby mi niezmiernie miło, gdyś po przeczytaniu napisał/a komentarz co sądzisz o moich wypocinach, ponieważ nie wiem czy jest sens to publikować, napisz mi co myślisz, to dla mnie bardzo ważne xx